3a7143c7a9c3a0debd2ef4f2a88b16f8_
Artykuły

Sportowe filtry powietrza – czy warto?

avatar_null

Ekspert

EKSPERT TEAM TOTAL

Sportowy filtr powietrza na pewno nie zrobi z Ciebie Roberta Kubicy – czy jednak poprawi możliwości twojego bolidu i faktycznie jest wart montażu?

Do czego służy filtr powietrza?

Filtr ten odpowiada za doprowadzenie odpowiedniej mieszanki powietrza do cylindrów. Co ważne, musi być ono dostarczone zarówno w optymalnej ilości w danym czasie (by możliwe było sprawne przeprowadzenie procesu spalania), jak i w optymalnym składzie – dlatego też musi zostać po drodze oczyszczone z niepotrzebnych drobinek kurzu itp. Kolejnym zadaniem filtra powietrza jest również utrzymanie prawidłowego ciśnienia w całym układzie dolotowym, co zależy właśnie od stopnia filtracji (czyli w zasadzie od gęstości materiału wykonania).

Jeżeli będzie on zbyt mało przepuszczalny, doprowadzi to do sytuacji, w której za mało powietrza będzie dostarczane do silnika, co zaowocuje mieszanką powietrzno-paliwową niskiej jakości i w efekcie wyczuwalnym dla kierowcy spadkiem mocy pojazdu.

Warto zwrócić także uwagę na pośrednią funkcję filtra powietrza, która polega na wytłumianiu odgłosów mających miejsce podczas zasysania powietrza przez jednostkę napędową. Nie jest to może najważniejsza rola tego elementu, jednak przestrzegając dziennikarskiej skrupulatności, warto wspomnieć również i o niej.

Czym różni się sportowy filtr powietrza od standardowego odpowiednika?

Standardowy filtr powietrza montowany w większości aut jest zbudowany zgodnie z bardzo prostymi wytycznymi. Główna jego część składa się z wielu warstw wykonanych z celulozy lub bawełny, które zostały ułożone odpowiednio ściśle obok siebie. Rzadziej materiałem są tkaniny sztuczne, jak np. poliester. Musisz pamiętać, że najczęściej dopasowane są one do standardów danego pojazdów i posiadają indywidualne wymiary. Za tego rodzaju element nie powinieneś zapłacić więcej niż 250 zł, choć bez problemu znajdziesz także odpowiedniki znacznie tańsze.

Jak widać, budowa filtra powietrza jest niebywale prosta. Co zatem szczególnego może posiadać sportowy odpowiednik? Po prostu wykonano go z innych materiałów, które są bardziej przepuszczalne! Dzięki temu, filtr stawia mniejsze opory przepływającemu przezeń powietrzu, przez co więcej powietrza trafia do komór silnika.

Do mocnych stron takiego rozwiązania należy trwałość filtra. Jeśli jest on odpowiednio często czyszczony i konserwowany, może służyć naprawdę długo. Warto zatem dołożyć odrobinę trudu i „zatroszczyć” się o ten nabytek.

Jak zamontować sportowy filtr powietrza?

Bez problemu poradzisz sobie z tym samodzielnie, nawet jeśli nie jesteś zbyt doświadczony w mechanice ani sprawach technicznych. W pierwszym kroku musisz odnaleźć specyficzną obudowę o prostokątnym kształcie, będzie ona połączona grubymi rurami z silnikiem, który musi być wtedy oczywiście wyłączony. Wierzchnią pokrywę należy odkręcić, a po jej zdjęciu filtr powietrza będzie w pełni widoczny. Wystarczy go wyjąć, a na jego miejsce włożyć sportowy odpowiednik.

Koniecznie pamiętaj o odpowiednim ułożeniu uszczelki przy krawędziach, gdyż nieuważne jej ustawienie może powodować nadmierny dopływ zanieczyszczeń do silnika. Co więcej, znacznie trudniej będzie Ci powtórnie dokręcić pokrywę, a to „zaowocuje” uszkodzeniem samej uszczelki. Odratowanie jej jest niemożliwe i choć sam filtr raczej nie jest dużym wydatkiem, jedynym wyjściem w takiej sytuacji może się okazać zakup nowego egzemplarza.

Prawda czy mit – czy sportowy filtr powietrza zwiększa moc auta?

Wielu kierowców decydujących się na zakup sportowego filtra pragnie w prosty i stosunkowo tani sposób zwiększyć liczbę koni mechanicznych swojego samochodu. Wielu z nich po uwiedzeniu przez wspaniałe marketingowe slogany wierzy, że ze starego poczciwego Forda Focusa zrobi się auto pokroju niemal BMW M5 – i to tylko dzięki samodzielnej wymianie tego drobiazgu!

Rzeczywistość jest jednak całkowicie inna. Fakt faktem – sportowy filtr naprawdę poprawia osiągi auta, lecz w sposób niewielki, często nawet nieodczuwalny dla niedoświadczonych kierowców. Przyrost mocy ma charakter raczej symboliczny, choć w badaniach udowodniono, że jest stały i równomierny – zawsze posiada taką samą wartość bez względu na aktualną ilość obrotów jednostki napędowej.

 Musisz zważyć też na ujemne strony tego rozwiązania. Łatwiejszy przepływ powietrza przez filtr powietrza automatycznie skutkuje większą ilością zanieczyszczeń dostarczanych do cylindrów, co w dłuższej perspektywie prowadzi do uszkodzeń silnika. A jak powszechnie wiadomo – te do tanich nie należą.

Ostateczna decyzja odnośnie montażu należy do Ciebie. Sam filtr nie jest zbyt dużym wydatkiem, a wymiany dokonasz samodzielnie w zaledwie kilka minut. Warto jednak wziąć pod uwagę bilans korzyści i strat. Układ dolotowy to nie tylko filtr powietrza i ciężko za pomocą jednego elementu zwiększyć moc silnika.

Aby osiągnąć pożądany efekt, najprawdopodobniej konieczna będzie większa ingerencja w niektóre podzespoły. Wszystko sprowadza się tak naprawdę do tego, jak bardzo brakuje Ci koni mechanicznych i jak wiele jesteś w stanie zrobić, aby je uzyskać.