tw-j-diesel-kopci-co-mo-e-by-przyczyn-dymienia-z-rury-wydechowej.jpg
Artykuły

Twój diesel kopci? Co moze być przyczyną dymienia z rury wydechowej?

avatar_null

Ekspert

EKSPERT TEAM TOTAL

Twój diesel kopci? Co może być przyczyną dymienia z rury wydechowej?

W wyniku pracy silnika emitowane są do atmosfery różnorodne związki pod zbiorczą nazwą spalin. Czy na ich podstawie można rozpoznać awarię silnika?

Diesel powinien kopcić – prawda czy fałsz?

Przez lata w wielu środowiskach przyjęło się twierdzenie, że auta z silnikiem diesla zawsze emitują więcej spalin aniżeli pojazdy z innymi jednostkami napędowymi. Na wstępnie trzeba jednak otwarcie powiedzieć, iż w żadnym wypadku nie jest to prawdą!

Oczywiście, podczas pracy silnika zawsze emitowane są spaliny. Montowane są różnego rodzaju elementy mające na celu ich ograniczenie, lecz obecna wiedza techniczna nie pozwala na całkowite wykluczenie tego produktu ubocznego. Póki dym emitowany z rury wydechowej jest bezbarwny i niezbyt gęsty, nie masz się czym martwić. Zmiany jego koloru lub intensywności mogą natomiast wskazywać na rozmaite usterki, których naprawa nierzadko będzie wiązała się z poważnym wydatkiem.

Nie powinno cię niepokoić także zwiększone kopcenie z rury wydechowej podczas uruchamiania silnika lub w czasie jego bardzo intensywnej pracy. Takie chwilowe podwyższenie emisji jest normalne, jeżeli nie towarzyszą temu inne niepokojące objawy. Kilku lub kilkunastosekundowe natężenia ciemnego dymu przy odpaleniu auta zwykle nie sygnalizują wystąpienia awarii.

Biały dym z rury wydechowe

To jeden z najczęstszych objawów w pojazdach z silnikiem diesla. Przyczyną takiego zabarwienia jest płyn chłodniczy. Pierwszym twoim krokiem powinna być kontrola ilości tej cieczy w zbiorniku wyrównawczym. Zwykle okazuje się, że jej poziom jest niski, a dalsza eksploatacja auta skutkuje kolejnymi ubytkami. Celem upewnienia, warto sprawdzić szczelność samej chłodnicy oraz przewodów doprowadzających i odprowadzających. Jeżeli test wypadnie pomyślnie, możesz być niemal pewny, iż płyn wycieka do komór spalania silnika.

W większości przypadków przyczyną obecności płynu chłodniczego przy procesie spalania jest przepalona uszczelka pod głowicą. Nie są to najlepsze wiadomości, gdyż jej wymiana to bardzo skomplikowana procedura, która może poważnie odchudzić twój portfel. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda, jeśli pękła sama głowica lub jeden z elementów bloku jednostki napędowej.

Warto jednak przyjrzeć się, kiedy faktycznie dym z rury wydechowej przybiera białą barwę. Jeśli dzieje się to w chłodne poranki, może to być jedynie para wodna. W takim przypadku w chwilę po opuszczeniu końcówki rury wydechowej biały kolor znika. Zdarza się, iż z tego powodu dochodzi do pomyłki. Emisja pary wodnej w zimne dni jest całkowicie normalna – oczywiście zaraz po uruchomieniu silnika. Nie świadczy również o żadnym uszkodzeniu w obrębie silnika.

Niebieski dym z rury wydechowej

Błękitny lub niebieskawy odcień dymu informuje o zbytnim zużyciu niektórych elementów silnika – zasada ta dotyczy zarówno jednostek benzynowych, jak i diesla. Kolor wywołany jest spalaniem oleju silnikowego, który na skutek usterki wycieka do komór spalania. Aby to potwierdzić, warto skontrolować poziom oleju silnikowego na bagnecie, oczywiście na zimnym silniku. Najczęściej odpowiedzialne są za to uszczelniacze zaworowe. Początkową diagnostykę można wykonać dzięki zmianie obrotów silnika.

Jeżeli niebieski dym ulatnia się podczas intensywnej pracy, przyczyną może być wadliwa turbosprężarka lub pierścienie zaworowe. Wystąpieniu objawów na biegu jałowym winne mogą być cylindry.

Przy uszkodzonej turbinie dodatkowo pojawia się wyraźny spadek mocy, który można odczuć natychmiast po pojawieniu się kłębów dymu. Nie zaleca się kontynuowania jazdy, gdyż w jej efekcie w komorach silnika spalaniu ulega olej ze sprężarki, a prędkości osiągane przez wał korbowy mogą dochodzić nawet do 6 tys. obrotów na minutę. Mechanicy określają to jako „rozbieganie silnika”, nierzadko prowadzi to do wymiany całej jednostki napędowej.

Czarny dym z rury wydechowej

Usterka tego rodzaju bywa najczęściej lekceważona przez kierowców, zresztą bardzo niesłusznie. Zdarza się także, iż na skutek obiegowej opinii lub niewiedzy, kłęby czarnego dymu będą po prostu niezauważone. Co więcej, jeżeli twoje auto nie posiada żadnego systemu filtrującego cząstki stałe (DPF/FAP), to w momencie, gdy po długotrwałej i spokojnej jeździe nagle zwiększysz obroty, powstały dym nie będzie wskazywał na awarię silnika. Tym bardziej, jeśli po chwili spaliny wrócą do pierwotnego zabarwienia i gęstości.

Jeżeli natomiast ilość czarnego dymu z rury wydechowej wzrasta wraz z obrotami silnika (i nie stabilizuje się po chwili), najprawdopodobniej nie dochodzi do pełnego spalania paliwa w komorach jednostki napędowej. Nadmiar jest zwyczajnie „wyrzucany” w czysto mechaniczny sposób.

Przyczyn takiego zachowania auta może być wiele. Do najczęstszych zalicza się niesprawne wtryski, problemy z zaworem recyrkulacji spalin (EGR) lub układem dolotowym czy po prostu wątpliwej jakości paliwo. Rzadziej kopcenie z rury wydechowej na czarno jest powodem nieodpowiednich ustawień turbosprężarki.

Nadmierny dym z rury wydechowej? Udaj się do fachowca!

Obojętnie jakiego zabarwienia spaliny dostrzeżesz w swoim aucie, najlepszym rozwiązaniem będzie szybki kontakt ze sprawdzonym mechanikiem. Jednostka napędowa to kluczowy element twojego pojazdu, a duże jej uszkodzenia wiążą się z co najmniej równie wielkimi kosztami naprawy. Wczesna interwencja pozwoli ci nie tylko na jazdę sprawnym autem, lecz prawdopodobnie także na oszczędności.